Kolejny akt wandalizmu na cmentarzu w Warszawie

Cmentarz żydowski na warszawskim Bródnie ponownie padł ofiarą wandali. Do portalu "Wirtualny Sztetl" zgłosiły się osoby, które kilka dni temu odwiedziły nekropolię. Na macewach przytwierdzonych do lapidarium nieznani sprawcy namalowali farbą m. in. nazwę trash metalowego zespołu muzycznego "Slayer"; potrójną cyfrę 6, tzw. Liczbę Bestii oraz wulgarne słowa.

Cmentarz na Bródnie został zdewastowany w okresie drugiej wojny światowej. W czasach PRL opuszczony cmentarz niszczałstanowił źródło surowca do prac kamieniarskichbudowlanych. Jego stopniowa destrukcja odbywała się po części za przyzwoleniem władz. Dopiero w latach osiemdziesiątychinicjatywy Fundacji Nissenbaumów teren nekropolii częściowo uporządkowanoogrodzono wysokim płotem. Pomimo tych środków na cmentarzu do dziś spotykają się amatorzy libacji na świeżym powietrzuopalania wśród macew. Nocą koczują tu bezdomni. Ze względów bezpieczeństwa Policja odradza turystom indywidualne zwiedzanie tego miejsca.

Cmentarz jest okresowo porządkowany przez Fundację Rodziny Nissenbaumów we współpracyróżnymi organizacjamiinstytucjami. Ostatniopołowie czerwca grupa uczniów ze Społecznej Szkoły Podstawowej "Chocimska" z Zespołu Szkół Bednarska zebrała na cmentarzu kilkaset kilogramów śmieci.

Zbezczeszczenie nagrobków musiało nastąpić stosunkowo niedawno. O sprawie "Wirtualny Sztetl" w sobotę wieczorem powiadomił Fundację Rodziny Nissenbaumów, Gminę Wyznaniową Żydowską, Komisję Rabiniczną ds. Cmentarzy oraz media.

W poniedziałek Gmina Wyznaniowa ŻydowskaWarszawie wydała oświadczenie, w którymcałą stanowczością potępia akty dewastacji na cmentarzach zarówno żydowskich jaknieżydowskich. GWŻ przypomina także, że w ubiegły piątekBiałymstoku sąd skazał czterech mężczyzn między innymi za zbezczeszczenie cmentarza żydowskiegoBiałymstoku.

Takie zdarzenia nieakceptowalnenie ma dla nich żadnych wymówek – komentuje naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. – W tym samym czasieWarszawie ludzie zebrali się, żeby podczas Festiwalu Singera upamiętnić żydowskie dziedzictwo miasta i to jest prawdziwa twarz Warszawy.